Uncategorized

Moja dziewczyna chciala miec kolezanke 7

Moja dziewczyna chciala miec kolezanke 7
Rano nastepnego dnia obudzilo mnie cos milego. Jeszcze przed otwarciem oczu poczulem ze cos dzieje sie z moim fiutem. Kiedy otworzylem oczy zobaczylem ze Ela robi mi loda. Jej usta cudownie obejmowaly glówke a jezyk obracal sie w kolo. Jeknalem z wrazenia jakie do mnie docieralo.
Ela przestala na chwile, usmiechnela sie
– dzien dobry ksiezniczko – powiedziala i wsunela sobie caly mój fiut do gardla.
Az moje posladki same napiely sie mocno. Poczulem ze nadal mam na sobie bielizne w wieczora. To bylo bardzo podniecajace. Ela glaskala moje nogi w ponczochach i obciagala mojego twardego stojacego fiuta.
Czulem ze dochodze. Ela tez to poczula i przyspieszyla. Dlugo nie trzeba bylo czekac. Ciepla sperma wystrzelila w gardlo Eli, która polykala wszystko. Jeczalem i wilem sie na poscieli. Kiedy Ela skonczyla dala mi goracego buziaka jak zwykle z reszta nie przelknietego nasienia. Odwzajemnilem jej pocalunek czujac co przed chwila polknela Ela.
Ela usmiechnela sie i powiedziala
– wstawaj musimy zjesc sniadanie i wyskoczymy na zakupy, mam plany na wieczór i bedziemy potrzebowac nowych sukienek!
– co zaplanowalas kochanie? – zapytalem.
Idziemy do teatru na opere, musimy wygladac jak damy! – odpowiedziala.
Wstalismy i zjedlismy lekkie sniadanie.
Ela wyjela dla mnie prosta sukienke w paski z dlugim rekawem zaraz przed kolano.
– musisz do tej sukienki zalozyc lekki gorset zebys miala ladna sylwetke przy przymierzaniu sukienek – powiedziala Ela.
Podala mi przezroczysty gorset w cielistym kolorze, Do tego pelne majtki i cieliste ponczochy.
Zalozylem wszystko na siebie. Ela pomogla mi z makijazem. W uszach znalazly sie kolczyki kola.
Do tego dostalem cieliste szpilki i krótki plaszczyk. Torebka na ramie i bylem gotowy.
Ela zalozyla komplet z dluga rozkloszowana spódnica i krótka marynarke. Do tego czarne szpilki i torba.
Wyszlysmy z domu wsiedlismy do auta i pojechalysmy do centrum handlowego.
Kiedy dojechalismy na miejsce wysiedlismy z auta znów ogarnelo mnie to niecodzienne uczucie.
Chodzenie na obcasach swieze powietrze na nogach, ponczochy sukienka gorset. To wszystko sprawialo ze czulem sie swietnie!
– cos sie zamyslilas – powiedziala Ela – cos nie w porzadku?
– nie nie wszystko dobrze, musze sie jednak kontrolowac. Wygladam jak kobieta wiec musze sie zachowywac jak kobieta.
– widzisz mówilam ze zacznie ci sie to podobac. Wygladasz swietnie! – powiedziala usmiechnieta Ela – teraz do sklepów po kiecki?
Ruszylismy do centrum. Dwie atrakcyjne dziewczyny. Znów mimochodem widzialem jak faceci spogladaja na nasze tylki i nogi. Ciekawe uczucie. Az chyba z radosci bardziej zaczalem krecic tylkiem.
Ela od razu zaciagnela mnie do sklepu z wieczorowymi ubraniami.
Weszlysmy do srodka. Ela od razu podeszla do starszej ale bardzo atrakcyjnej ekspedientki w olówkowej spódnicy i lakierowanych czarnych szpilkach
– czy moze nam pani pomóc, szukamy z kolezanka sukienek na wyjscie do teatru.
Ekspedientka spojrzala na nas, zmierzyla nas wzrokiem i usmiechnela sie
– oczywiscie mysle ze znajdziemy cos dla pani i kolezanki.
Ciarki przeszly mnie po plecach. Odwzajemnilem usmiech, ale pomyslalem ze ta kobieta cos zauwazyla.
Podeszlysmy do wieszaków. Ekspedientka zapytala
– ma byc cos dlugiego czy przed kolano?
– zdamy sie na pania – powiedziala Ela.
– moze kolezanka to przymierzy – zaproponowala kobieta i wyjela szara satynowa sukienke do kolan na która naciagnieta byla rózowa koronka w kwiaty. Satyna konczyla sie na biuscie a koronka opinala ramiona i miala dlugie rekawy. Dól byl rozkloszowany.
Ela az klasnela w rece
– o tak to jest swietny wybór, idziemy do szatni.
Prawie sila wepchnela mnie do przymierzalni. Zdjalem plaszczyk i sukienke.
Ela pomogla mi wlozyc ta nowa sukienke. Wsunalem sie w ten przyjemny material. Ela wygladzila koronke.
Cale rece i barki mialem opiete rózowa koronka.
– chodz musimy zobaczyc ja na tobie w pelnym swietle.
Ela wyciagnela mnie na sklep. Czulem sie zazenowany. Nogi mi sie trzesly. Myslalem tylko o sprzedawczyni, która cos podejrzewa. Ekspedientka usmiechnela sie
– wyglada na to ze swietnie pasuje, w komplecie jest jeszcze szarfa która mozna zawiazac w pasie i z tylu zawiazac kokarde.
Podeszla do mnie z szarfa objela mnie i zawiazala z tylu gustowna kokarde.
– to naprawde swietny wybór – powiedziala Ela.
Do kompletu mamy szare szpilki obciagniete koronka z paskiem na kostke. Rozmiar 39 prawda? Prosze usiasc zaraz przyniose pare. Ekspedientka wyszla na zaplecze. Po chwili wrócila trzymajac w reku pare szpilek o których mówila. Kleknela obok moich nóg i zaczela zdejmowac moje szpilki i zaczela zakladac te d**gie.
Ela przygladala sie caly czas usmiechajac sie.
– mamy jeszcze szare lakierowane szpilki, tez beda pasowac, sa jednak nieco wyzsze – powiedziala ekspedientka spogladajac na Ele. Jakby czekala czy Ela zaakceptuje pomysl.
– mysle ze zostaniemy przy tych butach – powiedziala Ela – teraz poprosze cos dla mnie.
Ekspedientka ruszyla do wieszaków i wyjela dluga czarna sukienke ze sporym rozcieciem.
– prosze, mysle ze swietnie bedzie na pani wygladac.
Ela poszla do przymierzalni zostawiajac mnie sam na sam z ekspedientka.
– bardzo ladnie wygladasz, twoja dziewczyna wyglada na zachwycona.
Po prostu mnie sparalizowalo. Nie moglem sie ruszyc. Patrzylem na sprzedawczynie calkowicie zaszokowany.
– nie bój sie, nie mam nic przeciwko, jestem wlascicielka i powazna kobieta. Sprzedaje nie tylko ubrania, ale marzenia i fantazje. Nie zamierzam ci zrobic krzywdy, wrecz przeciwnie. Jestem tu po to zeby pomóc dobrze wygladac. Ty wygladasz absolutnie fantastycznie. Mam nadzieje ze zaufacie mi i jeszcze tu wrócicie.
Zaproponuje twojej pani rabat!
– dziekuje – wyjakalem.
Wtedy wyszla Ela. Wygladala olsniewajaco. Sukienka podkreslala jej piekne ksztalty.
– bierzemy obie – powiedziala.
Poszedlem przebrac sie z powrotem w poprzednia sukienke.
Kiedy wrócilem Ela placila za zakupy.
Ekspedientka spakowala wszystko do toreb i usmiechajac sie odprowadzila nas do drzwi.
Wyszlysmy ze sklepu.
– Ela ta kobieta poznala ze jestem facetem- powiedzialem wystraszony.
– wiem, powiedziala mi i powiedziala ze wszystko w porzadku i zaprasza nas ponownie.
– chyba nie skorzystamy
– chyba raczej tak. Lepiej miec zaufany sklep z ladnymi ciuchami prawda?
Nic nie odpowiedzialem.
Wrócilismy do domu. Zjedlismy obiad. Bylo juz po siedemnastej. Ela powiedziala ze czas sie zaczac przygotowywac. Poszlismy pod prysznic.
Kiedy ciepla woda zaczela leciec z deszczownicy Ela przytulila sie do mnie i zaczela mnie calowac.
Oczywiscie odwzajemnilem jej pieszczoty. Wlozylem reke miedzy jej nogi i zaczalem piescic jej cipke. Ela wila sie i pojekiwala. Bawila sie moim fiutem, który byl juz dosc twardy.
– wez mnie – powiedziala.
Dlugo nie musiala prosic. Obrócilem ja i rozsunalem posladki. Mój twardy fiut sam trafil do wejscia.
Poczulem cieplo i wilgoc. Ela oddychala juz ciezko.
Zaczalem ja posuwac. Powoli nie spieszac sie od czasu do czasu wyjmujac fiuta na zewnatrz, zeby za chwile wepchnac go do samego konca. Czulem ze Ela juz jest blisko wiec zlapalem ja za biodra i zaczalem ja ostro posuwac.
Czulem ze dochodzimy razem. Strzelilem do srodka czujac ja cialo Eli drzy wewnatrz. To bylo cudowne.
Pocalowalismy sie mocno na koniec.
Po prysznicu Ela sprawdzila czy nigdzie nie odrastaja mi wlosy.
W koncu wyszlismy z lazienki.
Ela przyniosla dla mnie gorset tym razem szary z czarnymi wykonczeniami i wiazaniami. Do tego dostalem szare ponczochy i pelne figi. Co prawda figi byly pelne, ale tyl byl zrobiony z przezroczystego materialu wiec bylo widac moja pupe.
Przyszedl czas na sukienke. Ela pomogla mi ja zalozyc. Poprawila ja na mnie zeby wszystko lezalo tak ja trzeba i przyniosla szarfe.
– Ela moze obejdzie sie bez tego.
– o nie to bardzo ladnie wykancza calosc – powiedziala bardzo zadowolona Ela.
Przepasala mnie szarfa i zawiazala kokarde z tylu.
– pieknie wygladasz, prawdziwa lalka z ciebie. Juz bym chciala cie wziac od tylu.
Zarumienilem sie.
Ela poszla do sypialni przebrac sie. Przegladalem sie w lustrze i widzialem w min bardzo ladna laske.
Makijaz dlugie paznokcie buty na obcasie, koronka na rekach.
– wygladasz swietnie – uslyszalem glos Eli
Ela wygladala fenomenalnie w dlugiej czarnej sukni.
– wychodzimy kochanie.
Pojechalysmy do teatru.
Wewnatrz wszyscy byli elegancko poubierani.
Weszlysmy na sale zajac swoje miejsca. Ogladalysmy przedstawienie. Ela draznila mnie ocierajac sie swoja noga o moja. Bardzo lubilem taka pieszczote. Ela usmiechala sie do mnie ciagle.
W przerwie sztuki poszlysmy na lampke wina. Stalysmy przy barze kiedy niespodziewanie uslyszalem znajomy glos za moimi plecami.
– swietnie jest zobaczyc panie w sukienkach z mojego sklepu.
Znowu poczulem dziwne mrowienie. Obrócilem sie i zobaczylem wlascicielke sklepu z facetem pod reke.
– o pani tez tutaj – zagadnela Ela.
– witajcie mam na imie Anna a to mój maz Jezy.
– ja jestem Ela, a to moja kolezanka Joasia.
A wiec jestem Joasia, pomyslalem. Ok niech tak bedzie tylko niech to spotkanie sie skonczy.
– Wspaniale panie wygladaja, zona ma swietne oko. Oczywiscie gdyby nie uroda pan sukienki nie wygladalyby tak swietnie.
Chyba sie zarumienilem. Zaden facet nie komplementowal mnie jeszcze w ten sposób.
– dziekujemy – odpowiedziala Ela. O chyba koniec przerwy.
– moglibysmy sie spotkac po spektaklu – powiedziala Anna.
Dzis chyba nie damy rady ale mam pani telefon na wizytówce. Moze sie zdzwonimy?
– bedzie nam bardzo milo, prawda Jezy?
– oczywiscie.
Poszlysmy z powrotem na swoje miejsca. Czulem wzrok tej pary na moim tylku. Trzesly mi sie nogi.
– Ela co ty robisz – zapytalem.
– przeciez nie robimy nic zlego prawda Joasiu? – powiedziala Ela – maly flirt nam nie zaszkodzi, a ci panstwo wygladaja na kulturalnych.
Obejrzelismy sztuke do konca i wrócilismy do domu.
Weszlismy do srodka i od razu rzucilismy sie na siebie.
Zdjelysmy tylko sukienki zeby nic sie z nimi nie stalo i popedzilismy do lózka.
Calowalismy sie i piescilismy sie mocno. Ela bawila sie moim tylkiem robiac mi laske. Naslinila palce i powoli wsuwala je we mnie masujac prostate. Ja wylizywalem jej cipke i tez wsuwalem swoje palce w jej tylek.
Ela odwrócila sie do mnie
– chcesz wziac mnie w tylek?
– tak
– ok ale najpierw ja
– ok
Ela wyjela z szafki nasza ulubiona zabawke i zalozyla ja na biodra.
Nasmarowala zelowego fiuta. Ja czekalem juz wypiety. Ela zaczela jezdzic koncówka sztucznego fiuta po moim rowku. Wsunela koncówke i wyjela. I tak kilka razy. Az zaczalem krecic tylkiem.
– chcesz go juz w srodku.
– tak
– popros
– chce go w srodku
– postaraj sie
– chce go w srodku prosze
– prosze co
– prosze rznij mnie
– jak co
– rznij mnie ja twoja suke, prosze
Poczulem jak Ela próbuje na raz wepchnac calego fiuta we mnie. Zawylem.
Ela wlozyla go do konca i natychmiast wyjela go ze mnie.
– tak lubisz suczko
– tak tez, ale rznij mnie
Ela znów wepchnela go do konca ale zamiast wyjac zlapala mnie za biodra i dopchnela go krecac swoimi biodrami.
Bylem juz bardzo podniecony. Jeczalem i wilem sie na sztucznym fiucie Eli, która rznela mnie ostro.
Slyszalem jej sapanie i pojekiwanie.
– i jak dobrze jestes rznieta Joasiu?
– ooo tak
– co tak
– tak kochanie
– bardzo dobrze teraz twoja kolej.
Ela wyjela ze mnie fiuta i nie zdejmujac go z siebie wypiela swój tylek.
Bylem juz bardzo gotowy. Wepchnalem fiuta do tylka Eli. Ela wczesniej juz sie nasmarowala wiec nie bylo z tym problemu.
Oboje jeczelismy z rozkoszy. Czulem ze niedlugo skoncze.
– skoncz we mnie – powiedziala Ela.
Prawie natychmiast wytrysnalem do srodka tylka Eli.
Jej tylek cudownie zaciskal sie na moim fiucie. Kiedy skonczylismy razem upadlismy na posciel.
– robisz sie coraz lepsza jako suczka Joasiu.
– to ty jestes cudowna Elu.
Rozebralismy sie, wzielismy prysznic i poszlismy spac.
cdn….

Bir cevap yazın

E-posta hesabınız yayımlanmayacak. Gerekli alanlar * ile işaretlenmişlerdir

gaziantep escort antep escort izmir escort karşıyaka escort şişli escort malatya escort bayan kayseri escort bayan eryaman escort bayan pendik escort bayan tuzla escort bayan kartal escort bayan kurtköy escort bayan ankara escort