Uncategorized

Slawa w Social Media – Milena

Slawa w Social Media – Milena
– Matko… na pewno beda chcieli mnie wcisna do jakiegos Tanca… albo skakania do wody…
Usmiechnela sie pod noskiem na sama mysl o tym idiotycznym programie.
– Musieli im za to sporo zaplacic – myslala – Ile moge im powtarzac, ze nie chce pokazywac dupy w telewizji… niech wezma znowu Goske, ona im nie tylko pokaze…
Znowu na jej seksownych ustach pojawil sie usmiech, tym razem bardziej zlosliwy.

Gdy wreszcie doszla do gabinetu dyrektora stacji poprawila obcisla sukienke. Wygladzila faldki materialu na brzuchu, poprawila ulozenie biustonosza tak zeby jak najbardziej uwydatnial jej piersi, i oczywiscie lekko obciagnela w dól rabek sukienki tak zeby zaslanial jej uda.
– Dobrze, ze Robert lubi moje nogi, zgodzi sie na wszystko i da mi wreszcie spokój z tymi programami. Jestem do cholery powazna prezenterka, a nie malpa do pokazywania w cyrku.
Przywolala na twarz subtelny usmiech i zapukala do drzwi gabinetu, zza których po chwili dobiegl zapraszajacy glos dyrektora.
Seksowna blondynka odwaznym ruchem otworzyla drzwi i zdecydowanie weszla do gabinetu. Robert siedzial za biurkiem w wielkim skórzanym fotelu. Na jej widok wstal z usmiechem i wskazal fotel na którym ma usiasc.
– Witaj Mileno, dawno sie nie widzielismy, prosze usiadz.
Widzac sposób w jaki przygladal jej sie Robert Milena tylko przewrócila oczami.
– Jest wyposzczony. Zgodzi sie na wszystko. – powiedziala sama do siebie – moze nawet da mi premie gdy pokaze mu kawalek ciala wiecej…
– Dzien dobry dyrektorze, wzywal mnie Pan – powiedziala Milena powoli i zmyslowo zakladajac noge na noge

Rozmowa nie trwala zbyt dlugo. Milena dowiedziala sie, ze zostala wyslana na spotkanie ze specjalista od Social Media.
– Bardzo cieszy nas fakt, ze czesciej pokazujesz sie na salonach – powtarzala w myslach Milena parodiujac glos Roberta – dlatego przydzielilismy Ci czlowieka, ktory pomoze Ci lepiej wykorzystac twój potencjal…
Pamietala jak zaakcentowal ostatnie slowo – Wstretny, wyposzczony frajer… znalazlby sobie wreszcie jakas dupe i skonczyl z tymi konskimi zalotami…

Nastepnego dnia Milena po porannym dyzurze udala sie na spotkanie z Social Media Ninja
– Glupszej nazwy dawno nie slyszalam… specjalista od wrzucania zdjec na Insta… kazda srednio rozwinieta 13-latka to potrafi… a jemu placa za to gruby hajs zamiast dac mi podwyzke… fiut…
Pomimo tego, ze celowo spóznila sie ponad pól godziny nikt na nia nie czekal. Dopiero po chwili wpadl na nia zapatrzony w telefon mlody chlopak. Telefon wypadl mu na ziemie i rozbil sie.
– Najmocniej Pania przepraszam… Kurwa mój telefon – powiedzial patrzac na lezacego na chodniku Samsunga.
Gdy spojrzal na Milene humor delikatnie mu sie poprawil.
– Pani Milena, bylismy umówieni, z calego serca Pania przepraszam za spóznienie…
Milena zanim odpowidziala przyjrzala sie nastolatkowi dokladnie. Modelem zdecydowanie nie byl. Jednak mial cos pociagajacego w sobie. Broda dobrze podkreslala jego rysy twarzy, a wlosy zwiazane w palemke – czy raczej worek na smieci – dodawaly mu uroku. Pod podkoszulkiem mozna bylo zauwazyc miesnie.
– Móglby troche przypakowac… byloby z niego fajne ciacho – pomyslala.
– Nic sie nie stalo – powiedziala z udawanym usmiechem – to bardzo dziwne miejsce na spotkanie. Myslalam, ze omówimy wszystko przy kawie…
– Nie nie, zaraz zabieram Pania w jedno miejsce, na pewno Pani dlugo nie zapomni dzisiejszego dnia.

Gdy po dwóch godzinach wyszli z budynku, w którym znajdowaly sie sale z trampolinami Milena byla wykonczona, ale naladowana pozytywna energia. Gdy przypominala sobie kilku facetów którzy tez cwiczyli na sali ogarnela ja niesamowita chcica. Niby przypadkiem dotknela swojego krocza by po chwili przeniesc dlon na udo i udawac, ze poprawia sukienke. Jej delikatnie przetluszczone wlosy przyklejaly jej sie do twarzy. Na dekolcie caly czas widac bylo kropelki potu, a nogi miala jak z waty. Oparla sie o samochód chlopaka i czekala na niego.
– Nawet sie nie przedstawil… i po jaka cholere przywiózl mnie w to miejsce… mial mi tylko opowiedziec o mediach spolecznosciowych.
Znowu niby przypadkiem dotknela swojego krocza. Patrzac na wychodzacych z budynku ludzi pomyslala
– W tej chwili obciagnela bym kazdemu… gdzie on do cholery jest…

Po okolo 10 minutach wreszcie z budynku wyszedl on niosac cos w rece. Gdy byl juz blisko wreczyl jej koperte i otworzyl samochód.
– Niech Pani wsiada.
Zdenerwowana cala sytuacja Milena zatrzasnela drzwi i stanowczo zapytala
– Co to do cholery ma wszystko znaczyc! Co to za koperta! I jak masz na imie!
– Mam na imie Olaf i wszystko wytlumacze Pani po drodze. Wsiadajmy.
Gdy ruszyli zaczal opowiadac o zdjeciach, instagramach, oznaczeniach, reklamie dla klubu i wynagrodzeniu które jest w kopercie.

Gdy tak jechali znudzona i zmeczona Milena zdjela szpilki i wyprostowala nogi kladac stopy na desce rozdzielczej. Jej sukienka zsunela sie ukazujac jej smukle uda które swiecily sie od potu. Sama wygodniej rozlozyla sie na fotelu i delektowala sie widokiem za oknem. Myslala juz tylko o jednym. Po powrocie do domu wezmie dluga goraca kapiel, wlaczy jakies porno i zrelaksuje sie po calym dniu.
– Moze dzis cos bardziej hardcorowego… – w jej glowie ukladal sie coraz bardziej konkretny plan – jakis anal… z jakims wielkim penisem… albo dwoma… o taaak… dawno tego nie robilam… dawno nie masowalam swojej pupci…
Olaf nawijal jak najety, ale nie sluchala go. Jedyne o czym myslala to jej zabawka która schowala gleboko w szufladzie, tak zeby nie znalazl jej nawet jej maz.
– Tak, dzis pójde na calosc… wsune ja do konca… nawet jesli jutro nie bede mogla chodzic przed mapa… cos mi sie od zycia w koncu nalezy… zerzne sie w tylek… – nakrecala sie coraz bardziej – tak jak na studiach… ostro… bez zahamowan… wypieprze sie sama w dupe…

Gdy lekko otworzyla oczy zauwazyla, ze samochód zaczyna zjezdzac na lewy pas drogi, a z naprzeciwka nadjezdza caly sznur samochodów.
– Uwazaj!
Olaf oderwal wzrok od jej nóg i dloni delikatnie pieszczacej jej uda i szybko skrecil w prawo.

Unikneli zderzenia ale samochód wpadl do rowu i nie nadawal sie do dalszej jazdy.
– Co to bylo?! Chciales nas kurwa zabic?! – krzyczala Milena
Poczatkowo zszokowanemu Olafowi w koncu puscily nerwy
– To nie ja masturbuje sie na przednim siedzeniu i opowiadam jak bede pieprzyl swoja dupe w domu…!
Do Mileny dotarlo, ze musiala przez sen mówic to wszystko na glos. Spojrzala na krocze Olafa i dopiero teraz zobaczyla na nim duza, swieza plame. Musial spuscic sie w spodnie.
– Nie mów o tym nikomu… to musi zostac tylko miedzy nami… nikt nie moze sie dowiedziec co powiedzialam i zrobilam…
– Moge zachowac tajemnice ale nie za darmo…
– Spokojnie zaplace Ci – widzac jego mine zrozumiala, ze mial na mysli cos calkowicie innego – Chyba nie mówisz o…
Milena zmieszala sie na sama mysl. Ale po chwili poczula ogromne podniecenie. Obciagnac w lesie mlodemu facetowi… marzyla kiedys o tym w wannie… sadzac po plamie na spodniach mlody musial dawno nie ruchac…
Przypomniala sobie jaka przed chwila miala chcice… jak dawno nikt jej nie pieprzyl…
Poczula, ze robi sie coraz bardziej mokra…
Popatrzyla mu w oczy, nadal byl wkurwiony a jego penis znowu zrobil sie twardy…
Podjela decyzje
– Zerznij mnie…

– Zrobimy to na moich zasadach!
Podejscie Olafa do Mileny zmienilo sie o 180 stopni. Z lekko wystraszonego, wrecz ciotowatego zapatrzonego w telefon chlopaka zmienil sie w zdecydowanego faceta chcacego ostro wypieprzyc seksowna pogodynke.
Podszedl do niej i mocno zlapal ja za policzki
– Teraz jestes moja…
Spojrzal z pozadaniem w jej oczy, na usta i znowu w oczy, splunal w jej usta i zaczal mocno calowac wpychajac zdecydowanie jezyk, oblizujac i przygryzajac jej wargi. Milenie zaczelo podobac sie takie traktowanie. Zlapala za dekolt i scianela go razem ze stanikiem ukazujac kragle piersi. Sutki staly jej na bacznosc. Byla niezwykle podniecona, jej cipka byla mokra jak jeszcze nigdy w zyciu. Chciala zeby jej zadza zostala zaspokojona
Wyrwala sie z jego uscisku i zlapala za twardego juz penisa. Szybko uporala sie z jego rozporkiem i wyjela jego kutasa. Blyskawicznie znalazla sie na kolanach wpychajac sobie jego sprzet do ust. Mocno trzymala jego jadra. Jego kutas smakowal sperma z poprzedniego wytrysku. Ten slony smak bardzo jej odpowiadal. Gdy wyjela kutasa z ust slina zaczela kapac na jej piersi. Siegnela dlonia do jego bokserek i palcem zabrala resztki spermy które nastepnie wtarla w prawy sutek patrzac w oczy Olafa.

Zimna maska samochodu sprawiala, ze sutki Mileny twardnialy jeszcze bardziej. Lezala na niej plasko z wygietymi do tylu rekami. Jej nogi byly rozstawione szeroko, wokól jednej kostki wisialy jej podarte figi nadal mokre od jej soków. Miedzy nimi szybkimi ruchami jej mokre cipke penetrowal Olaf. W jednej rece trzymal oba jej nadgarstki. d**ga dlon znajdowala sie miedzy jej posladkami która coraz bardziej rozpychal jej dupe. Gdy byla dostatecznie szeroka wyszedl z jej cipki i szybko zanurkowal ustami miedzy posladkami Mileny. Lizal ja bardzo intensywnie wpychajac gleboko jezyk. Nie pozwolil jednak zeby cipka Mileny nie byla pieszczona, prawie od razu wyladowaly w niej jego dwa palce które przed chwila rozpychaly jej dupe.

Glosny krzyk odbijlal sie echem w lesie gdy twardy duzy kutas wsunal sie w nadal za ciasna dupke Mileny.
– O tym marzylas suko? Takiego pieprzenia pragniesz…
Zlapal za mokre od potu wlosy Mileny i niemal wyprostowal przyciagajac ja do swojego torsu.
Penertowal ja bardzo mocno delektujac sie ich odbiciem w przedniej szybie samochodu. Jej twarz byla wykrzywiona wielkim podnieceniem, jej oczy byly zamglone, piersi podskakiwaly w rytm który wyznaczal swoimi pchnieciami. Jej delikatne posladki robily sie coraz bardziej czerwone wskutek mocnych uderzen bioder.
Milena byla bardzo blisko orgazmu. Jej dupa dawno nie byla pieszczona, a co dopiero pieprzona twardym kutasem. Jego rozmiar przewyzszal wszystkie jej zabawki które kiedykolwiek sobie wkladala.

Milena odplywala coraz bardziej. Jej cialo nadal drzalo po, przed chwila przezytym, orgazmie. Nawet nie zauwazyla kiedy Olaf obrócil ja na plecy. Jej piersi byly czerwone od uderzen które systematycznie zadawal jej chlopak. Na stopach czula intensywnie pracujacy jezyk Olafa. Naprawde podniecal go ten fetysz. Tuz po spuscie wprost w jej dupie przylozyl je do twarzy i po chwili znowu byl gotowy ja pieprzyc. Jego sperma powoli wyplywala z niej znajdujac rowek miedzy posladkami. Calkowicie stracila poczucie czasu. Bosymi stopami odepchnela Olafa od siebie tak, ze upadl na ziemie. Ukleknela miedzy jego nogami i szybkim ruchem wlozyla sobie jego kutasa w usta. Piescila go do momentu az poczula ze zaczyna strzelac wprost do jej gardla.

Czekajac na pomoc drogowa nie odzywala sie do chlopaka próbujac ogarnac fryzure i sukienke. Ledwo mogla usiedziec na fotelu. Dopiero po pewnym czasie zaczela odczuwac pieczenie miedzy posladkami.
– Zeby tylko nikt nic nie zauwazyl.
Wyjela telefon z torebki. Na ekranie blokady widnial komunikat z Instagrama – 1200 polubien najnowszego zdjecia…

Prosze o komentarze 🙂

Wszelkie podobienstwo do osób i zdarzen jest przypadkowe. Imiona i nazwiska sa zmyslone. Wszelka zbieznosc jest przypadkowa. Wszelkie przedstawione zdarzenia i osoby sa fikcyjne! 😉

Bir cevap yazın

E-posta hesabınız yayımlanmayacak. Gerekli alanlar * ile işaretlenmişlerdir

gaziantep escort antep escort izmir escort karşıyaka escort malatya escort bayan kayseri escort bayan eryaman escort bayan pendik escort bayan tuzla escort bayan kartal escort bayan kurtköy escort bayan ankara escort kayseri escort marmaris escort fethiye escort trabzon escort film izle bursa escort bursa escort bursa escort esenyurt escort avcılar escort ankara escort